Publiczne Przedszkole w Dobrzeniu Wielkim
Menu
Strona głowna  /  Grupa Malinki
Grupa Malinki
Strona informacyjna grupy
 "Malinki" 
 5-6- latki
 
 
 

 

 
Nauczycielki:
mgr Iwona Dużyńska
mgr Beata Niedworok
 
 
 
 

Zajęcia z angieskiego dla grup 5,6 latków

 

Piosenka na powitanie : https://www.youtube.com/watch?v=tVlcKp3bWH8

 

1. Good morning, how are you today?  (rodzic zadaje pytanie, dziecko odpowiada. Wita się i odpowiada jak się dziś czuje : I’m good,  I’m great, I’m wonderful, I’m sad, I’m tired, I’m hungry lub I’m not so good.)

Piosenka pogodowa https://www.youtube.com/watch?v=rD6FRDd9Hew

2. How is the weather today? (rodzic pyta dziecko jak dziś pogoda. Można podpowiedzieć Is it sunny today? Is it cloudy today? Is it rainny today? Is it snowy today? Yes lub no (odpowiada dziecko)

3. Zabawa ruchowa, którą dzieci uwielbiają „Freeze Dance” https://www.youtube.com/watch?v=2UcZWXvgMZE

4.Piosenka „Clap your hands „ do powtórki https://www.youtube.com/watch?v=C3c8fzbsfOE

5.Piosenka „Five little monkeys „ do powtórki https://www.youtube.com/watch?v=0j6AZhZFb7A

6. Powtórka słówek związanych ze świętami (potrzebne do piosenki poniżej )

Snowflake                                                                Star

Santa                                                                                       Bell

Reindeer

7. Z papieru wycinamy małą śnieżynkę (można wg własnego pomysłu lub wg wzoru z obrazka. Składamy kartkę A4 lub A5  3x na pół i rysujemy wzór który następnie wycinamy.

Draw a snowflake

Cut the snowflake

 

 

8. „Snowflake, little snowflake” Piosenka którą dzieci już znają. Śpiewają i wykonują ruchy śnieżynką jak w przedszkolu.

 

https://www.youtube.com/watch?v=tbbKjDjMDok

 

9. „Marry Christmas Song”. Nowa piosenka (bardzo łatwa,wpadająca w ucho, z pokazywaniem)

 

Marry Christmas – Wesołych Świąt!

The sleigh bells go ring ring,  (dzwonki sań dzwonią)

Santa goes ho ho ho,  (Mikołaj robi ho,ho,ho)

The reindeer go up and down,  (renifer skacze w górę, w dół)

The star on the tree goes twinkle twinkle.  (gwiazda na choince błyszczy)

 

https://www.youtube.com/watch?v=Da0860QW9qk    (do przesłuchania przynajmniej 2 razy)

 

 

Pozdrawiam,

mgr Joanna Pogrzeba

 

 

 

Język niemiecki 13-17.12.2021 r.


Zadanie 1

Witamy się znaną Wam piosenką przywitalną:

„Guten Tag, Guten Tag sagen alle Kinder”.
Link dla przypomnienia: https://www.youtube.com/watch?v=8h6Shko_7ow.

 

Zadanie 2

Zapoznanie ze słownictwem.

das Weihnachten – święta Bożego Narodzenia

Frohe Weihnachten! - Wesołych Świąt Bożego Narodzenia!

Wymowa: https://pl.bab.la/slownik/niemiecki-polski/weihnachten

der Weihnachtsbaum – choinka – wymowa: https://pl.bab.la/slownik/niemiecki-polski/weihnachtsbaum

 

Zadanie 3

Wykonujemy renifera. Renifer to der Rentier (można kojarzyć z rennen-biegać i Tier – zwierzę).

Potrzebujemy brązowy papier, z którego wycinamy trójkąt oraz dwoje uszu (na kształt kropli wody). Uszy zginamy na pół, doklejamy na dwóch przeciwległych „końcówkach” trójkąta czyli naprzeciw siebie. Doklejamy oczy, poroże, czuprynę oraz pyszczek. Jeśli nie posiadacie drucika oraz pomponików to można wyciąć te elementy z papieru. Następnie wieszamy na choince w domu.

Doceńmy dziecko i pochwalmy jego wysiłek!

 

Zadanie 4

Dla chętnych: Ułożenie puzzli z ilustracją choinki czyli jak już pamiętacie: choinka to: der Weihnachtsbaum. Może pamiętacie z zeszłego roku zamienną nazwę choinki z kolędy czyli: der Tannenbaum.

Link do druku: https://www.materialguru.de/wp-content/uploads/pdf/saisonales/weihnachten/arbeitsblatt-weihnachten-fotopuzzle.pdf

POWODZENIA!!!!

 
 
 
 

NAUCZANIE ZDALNE

Dzień V - piątek

Temat: Kuchnia pachnąca Świętami.

  1. Powiedz „dzień dobry” wszystkim, których dzisiaj zobaczysz.
  2. „W Wigilię” – słuchanie wiersza czytanego przez rodzica.

„W Wigilię” Anna Paszkiewicz

Na stole obrus, a pod nim siano,

dwanaście potraw wśród nakryć czeka,

już pierwsza gwiazdka na niebie błyska,

nikt się nie kłóci i nie narzeka.

Wszyscy opłatek biorą do ręki,

szczere życzenia sobie składają.

A gdy spróbują każdego dania,

piękne kolędy wspólnie śpiewają.

Jeśli wędrowiec do drzwi zapuka,

zostanie dzisiaj ciepło przyjęty.

A kto był dobry, miły, uczynny,

ten pod choinką znajdzie prezenty.

Po wysłuchaniu wiersza dziecko wypowiada swoje odczucia względem wiersza. Może również powiedzieć jakie tradycje, oprócz tych opisanych w wierszu, pielęgnuje w gronie rodzinnym.

  1. „Zapachy” – zabawa stymulująca zmysł powonienia. Rodzic prezentuje dziecku buteleczki z olejkami eterycznymi (olejki do ciast, do mini kominków) o zapachach: pomarańczy, cytryny, sosny, róży i czekolady. Dziecko wącha i odpowiada z jakim owocem/kwiatem bądź wyrobem cukierniczym kojarzy mu się dany olejek.
  2. Praca z kartami pracy KP2.27 - podawanie nazw świątecznych potraw, czytanie globalne wyrazów: ryby, pierogi, sałatka, barszcz, makowiec, kapusta; rysowanie oburącz po śladzie.
  3. Ćwiczenia ogólnorozwojowe: https://www.youtube.com/watch?v=uhX7ifH9HZE.
  4. Zadanie dla chętnych:

„Świąteczne pierniczki” – wspólne pieczenie z pozostałymi domownikami.

Rodzic zadaje dziecku pytania: Czym zajmują się piekarz, kucharz i cukiernik? Jaka jest różnica między zawodem piekarza a cukiernika? Następnie wykłada na stół produkty potrzebne do wykonania pierniczków oraz przybory kuchenne. Dziecko podaje nazwy produktów, odmierza potrzebną ilość, dodaje poszczególne składniki, zagniata ciasto. Gotowe ciasto dzieli na dwie części, wałkuje. Foremkami wykrawa pierniczki o różnych kształtach, układając na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia.

Przepis na pierniczki:

0,5 kg mąki

20 dag cukru pudru

20 dag płynnego miodu

0,5 kostki masła

1 jajko

1 mała, płaska łyżeczka sody

1 opakowanie przyprawy do piernika

Do mąki dodać cukier puder, sodę i przyprawę do piernika. Zrobić dołek, wlać miód, dodać jajko i masło. Zagnieść ciasto. Rozwałkować i wykrawać pierniczki. Piec w temperaturze 180°C przez 8-10 min.

Smacznego!!!

 

 

 

Dzień IV - czwartek

Temat: Razem zaśpiewajmy kolędę.

  1. Przywitaj się z rodzicem na swój ulubiony sposób.
  2. „Święta, święta, święta” – osłuchanie z piosenką.

„Święta, święta, święta” sł. Ewa Chotomska, muz. Krzysztof Marzec

1. Za kilka dni, gdy spadnie śnieg, zapłonie pierwsza gwiazdka.

 Spotkamy się, by spędzić czas w rodzinnych ciepłych gniazdkach.

 Usiądziemy przy stole pod choinką iglastą,

 Wszystkie świeczki zapłoną, będzie ciepło i jasno. /2×

Ref.: Święta, święta, święta, święta, czas kolędowania.

 Święta, święta, święta, święta, narodziny Pana. /2×całość

2. Przez jakiś czas zostanie w nas świąteczny zapach ciasta,

 By tak jak ptak, gdy minie rok, w rodzinne wrócić gniazda.

 Gdy zaświeci choinka, odnowimy wspomnienia,

 łamiąc kruchy opłatek, wypowiemy życzenia. /2×

Ref.: Święta, święta…

Rozmowa na temat piosenki. Rodzic pyta dziecko: O czym jest piosenka? Jakie drzewko stoi przy stole? Co to znaczy „łamać się opłatkiem”? Następnie pokazuje dziecku opłatek. Wychowanek zapoznaje się z jego zapachem, strukturą i kształtem.

  1. Praca z kartami pracy KP2.26 - kolorowanie płytek według kodu, układanie rytmów, rozwijanie pamięci oraz koordynacji wzrokowej.

 

  1. „Eksperymenty z mierzeniem” - zabawy matematyczne. Zadanie wykonuje rodzic wraz z dzieckiem.

Dziecko bierze 2 sznurki (ok. 40 cm). Układa je na dywanie i porównuje ich długość. Następnie jeden ze sznurków zwija w kłębek.
Rodzic zadaje pytanie dziecku: Czy teraz sznurki są tej samej długości? Dziecko sprawdza długość zwiniętego sznurka poprzez jego rozwinięcie.


Dziecko otrzymuje 5 drewnianych patyczków w 2 kolorach. Mogą to być szpatułki lub kredki.

Rodzic prosi o wybranie patyczków jednego koloru i ułożenie z nich ścieżki: ma być prosta, a końce patyczków mają się stykać. Następnie prosi o ułożenie drugiej ścieżki, pod pierwszą. Dziecko przelicza patyczki i utwierdza się w przekonaniu, że ścieżki są takiej samej długości.

Rodzic mówi: Pierwsza ścieżka zakręca, a druga pozostaje prosta.
Dziecko buduje ścieżki. Rodzic pyta: Czy teraz ścieżki są tej samej długości? Jeżeli nie, to która jest dłuższa: zakręcona czy prosta? Jeżeli dziecko stwierdzi, że któraś jest innej długości, to rodzic prosi o ułożenie prostych ścieżek.
Dziecko powinno dojść do wniosku, że obie ścieżki mają taką samą długość.

  1. Świąteczne ćwiczenia gimnastyczne: https://www.youtube.com/watch?v=466oxBC2ETI.

 

 

 

Dzień III - środa

Temat: Świąteczne prezenty.

 

  1. Przywitajcie się z rodzicem i pozostałymi członkami rodziny znaną Wam melodią: „Głowa, ramiona, kolana…”.

 

  1. „Prezent dla Mikołaja” – rozmowa na temat wiersza.

„Prezent dla Mikołaja”
Dorota Gellner

A ja się bardzo, bardzo postaram
i zrobię prezent dla Mikołaja.

Zrobię mu szalik piękny i nowy,
żeby go nosił w noce zimowe.

I żeby nie zmarzł w szyję i w uszy,
gdy z burej chmury śnieg zacznie prószyć.

Niech się ucieszy Mikołaj Święty,
tak rzadko ktoś mu daje prezenty.

 

Po przeczytaniu wiersza rodzic pyta dziecko: Jak myślisz, czy Mikołaj dostaje prezenty? Jeśli tak, to od kogo? O jakim prezencie marzy Mikołaj? Co dałabyś/dałbyś Mikołajowi? Jak czuje się osoba, która dostaje prezent? A jak Ty jak się czujesz, kiedy dajesz prezenty? Jaki może być prezent dla bliskich? Czy zawsze jest to rzecz, przedmiot?

 

  1. „Moc prezentów” – zabawa z kodowaniem. Według rozszyfrowanego rytmu uzupełnić planszę obrazkami prezentów.

  1. Praca z kartą pracy CziP30 (odszyfrowywanie imion, rysowanie zgodnie z kodem) oraz z kartą pracy L30 (porównywanie wysokości domów).
  2. „Prezent świąteczny” – konstrukcja z klocków. Rozwijanie sprawności motoryki małej.

 

 

 

Dzień II - wtorek

Temat: Świąteczne dekoracje.

  1. Czytanie przez rodzica dziecku wiersza pt. „Choinka” Bożeny Formy.

W kącie naszej sali pięknie wystrojona,

panna choineczka uśmiecha się do nas.

Na niej bańki, łańcuch, lampki choinkowe.

Gwiazdeczki prześliczne, złocone, bajkowe.

Na jednej gałązce piernikowe ludki,

a na innej siedzą małe krasnoludki.

Pajacyk, kogucik, maleńkie serduszka,

chrupiące ciasteczka, pachnące jabłuszka.

Wokoło tańczą dzieci, kolędy śpiewają,

na choince świecidełka radośnie wieszają.

 

Rodzic prosi dziecko, żeby podczas słuchania zwróciło uwagę na ozdoby zawieszone na choince.
Następnie dziecko wraz z rodzicem sylabizuje i głoskuje poszczególne elementy wystroju choinki m. in. bombki, łańcuch, lampki, gwiazdki, ludziki z piernika, krasnoludki, pajacyka, kogucika, serduszka, ciasteczka, jabłuszka.

Przykład:
BOMBKI
- sylabizowanie: BOM-BKI
- głoskowanie: B-O-M-B-K-I.

 

  1. „Prezenty od Świętego Mikołaja” – zapoznanie dzieci ze zwyczajem obdarowywania prezentami.

Dziecko może opowiedzieć, jakie emocje mu towarzyszyły w trakcie spotkania ze Świętym Mikołajem. Jakie prezenty otrzymało?

Rodzic opowiada dziecku legendę o biskupie Mikołaju.

Mikołaj pochodził z Miry, która znajdowała się dawno temu na terenie dzisiejszej Turcji. Jego rodzice byli bardzo bogaci, więc mógł nic nie robić, a i tak nie zabrakłoby mu pieniędzy. On jednak, gdy dorósł, wolał pomagać biednym. Wykorzystał swój majątek, by kupować im jedzenie, ubrania i inne najpotrzebniejsze rzeczy. Był bardzo dobrym, uczciwym i życzliwym człowiekiem, dlatego mieszkańcy Miry wybrali go na swojego biskupa. Mikołaj wiódł długie dobre życie. Co roku, 6 grudnia, obchodzimy jego imieniny, mikołajki. Dziś na całym świecie są świątynie pod jego wezwaniem.

  1. Praca z CziP29 – dorysowywanie drugiej połowy ozdób, kolorowanie, rozwijanie sprawności grafomotorycznej dzieci.
  2. . Praca z L29 – mierzenie, porównywanie długości łańcuchów na choinkę.
  3. Praca z W5 - zabawa plastyczna.
  4. Dowolna aktywność ruchowa dziecka – wzmacnianie prawidłowej postawy ciała.

 

 

Dzień I – poniedziałek

Temat: Życzliwość wokół nas.

 

  1. Powitajmy się na dzień dobry.

Na powitanie niech każdy wstanie,

niech każdy wstanie – raz, dwa, trzy.

A po ukłonie zaklaszcze w dłonie,

zaklaszcze w dłonie – raz, dwa, trzy.

 

  1. Słuchanie wiersza „Czarodziejka” Joanny M. Chmielewskiej czytanego przez rodzica.

Julka miała jedno wielkie marzenie. Chciała zostać czarodziejką.

Nie po to, żeby wyczarować krasnoludka, który sprzątałby za nią pokój (chociaż taki krasnoludek bardzo by się przydał). I nie po to, żeby powiększyć swój ukochany rower, który dostała kiedyś od babci. Od tamtego czasu Julka urosła, a rower niestety nie. I właśnie wczoraj tata powiedział, że trzeba go oddać młodszej kuzynce, a Julce kupić nowy. Ale Julka kochała swój stary rower i wcale nie chciała go oddawać. Ach, gdyby tak mogła sprawić, że rósłby razem z nią! Czarodziejki na pewno umieją takie rzeczy. Mimo to wcale nie dlatego pragnęła zostać czarodziejką.

Julka chciała zrobić coś o wiele większego. Chciała zmienić świat.

Bo przecież gdyby ludzie dobrze innym życzyli, częściej się uśmiechali, pomagali sobie nawzajem, po prostu byli życzliwi, to świat byłby lepszy, prawda? I może nawet wojny by się skończyły? Julka musiała znaleźć jakiś magiczny sposób, żeby tak się stało.

Ale najpierw musiała zostać czarodziejką. Tylko jak to zrobić?

A gdyby tak zamiast do pierwszej klasy w zwykłej szkole dostała się do szkoły dla czarodziejek? Tylko czy rodzice się zgodzą? I ciekawe, gdzie jest taka szkoła? Może Laura będzie wiedziała?

Starsza siostra siedziała w swoim pokoju pochylona nad zeszytem od matematyki.

– Laura, gdzie jest szkoła dla czarodziejek?

– Co? – Laura spojrzała na siostrę, jakby ta spadła z księżyca.

– Czy wiesz, gdzie jest szkoła dla czarodziejek? – powtórzyła Julka.

– W bajce.

– Ale nie w bajce, tylko tak naprawdę.

– Nigdzie.

– To gdzie czarodziejki uczą się czarować?

– Nigdzie. Czarodziejek nie ma na świecie. Są tylko w bajkach.

– Nieprawda! – zaprotestowała Julka.

– Prawda!

– Kłamiesz! Spytam mamę! – Julka była bliska płaczu.

– To sobie pytaj! – Laura wzruszyła ramionami i wyszła do kuchni.

Zachrobotał klucz w zamku. Obie siostry rzuciły się do drzwi.

– Mamo, prawda, że są czarodziejki? – spytała Julka.

– Pewnie, że są – odpowiedziała mama, zdejmując kurtkę.

Julka spojrzała na Laurę zwycięsko.

– Oczywiście w bajkach – dodała mama.

– A widzisz? I kto miał rację? – Teraz Laura triumfowała.

Julka nie mogła znieść jej miny. Chciała znaleźć się jak najdalej od siostry.

– Mamo, mogę iść na dwór? – spytała, przełykając łzy.

– Możesz, tylko bądź blisko domu.

Na placu zabaw przed blokiem nie było dziś dzieci. No i dobrze, bo Julka chciała być sama.

– Nie zostaniesz czarodziejką – zaskrzypiała huśtawka, ledwie dziewczynka na niej usiadła.

– Nie zostaniesz czarodziejką – powtórzyła karuzela, a za nią zjeżdżalnia i piaskownica.

Jakby tego było mało, z klatki schodowej wyszła właśnie pani Kowalska. Na szczęście była na tyle daleko, że dziewczynka mogła udawać, że jej nie widzi. Julka zazwyczaj mówiła sąsiadom „dzień dobry”. Ale pani Kowalskiej wolała schodzić z drogi. Zresztą wszyscy jej unikali; i dzieci, i dorośli.

No cóż, pani Kowalska wcale nie była miła. Często siadała w oknie swojego mieszkania na parterze, obserwując dzieci na placu zabaw. Krzyczała, że za głośno się bawią, trzaskają drzwiami, zabłoconymi butami brudzą schody, a rodzice wcale ich nie pilnują. Nic jej się nie podobało i ciągle na coś narzekała.

Kiedy pani Kowalska wyjmowała chusteczkę, Julka zauważyła, że wypadła jej z torebki kartka. Patrząc na oddalającą się sąsiadkę, zastanawiała się, co zrobić. Nie miała ochoty na spotkanie z panią Kowalską, ale jeśli na tym papierze jest napisane coś ważnego?

– Proszę pani!

Pani Kowalska odwróciła się zaskoczona.

– Dzień dobry, ja chciałam… to wypadło pani z torebki. – Julka podała sąsiadce kartkę.

– Moja recepta! – zdziwiła się pani Kowalska. – Gdybyś jej nie znalazła, musiałabym jeszcze raz iść do lekarza. – Schowała receptę do torebki i przyjrzała się Julce. – Ty chyba mieszkasz w moim bloku?

– Tak.

– Jak masz na imię?

– Julia.

– Julia… mhm…

– A pani jak ma na imię? – zdobyła się na odwagę Julka.

– Ja? Róża – odpowiedziała pani Kowalska trochę zaskoczona, bo dawno nikt jej nie pytał o imię.

– Ale ładnie! Moja lalka ma na imię Róża.

– Aha – pani Kowalska nie wiedziała, co mogłaby jeszcze powiedzieć.

– Do widzenia – powiedziała Julka, bo też nie wiedziała, o czym miałaby rozmawiać z panią Kowalską.

– Do widzenia, Julio. Dziękuję.

 

Kiedy następnego dnia Julka szła z mamą do sklepu, spotkały panią Kowalską.

– Dzień dobry – odezwały się jednocześnie mama i Julka.

– Dzień dobry – Pani Kowalska najpierw odpowiedziała mamie, a potem uśmiechnęła się do dziewczynki. – Dzień dobry, Julio.

– Niemożliwe! Kowalska i uśmiech! – odezwała się mama, kiedy sąsiadka była już daleko.

Chyba ktoś ją zaczarował!

A Julka uśmiechnęła się tajemniczo.

 

Po odczytaniu opowiadania rodzic zadaje pytania dzieciom: Jak miała na imię dziewczynka z opowiadania? Kim chciała zostać i dlaczego? Do jakiej szkoły chciała iść dziewczynka? W jaki sposób pomogła sąsiadce? Co można powiedzieć o zachowaniu Julii? W jaki sposób postąpiłbyś/postąpiłabyś? Dlaczego możemy powiedzieć, że Julia jest czarodziejką? Jak myślicie, co jest potrzebne, by być czarodziejką? Ocena bohaterki opowiadania.

  1. Praca z KP2.24–25 – wypowiedzi dzieci na temat tradycji bożonarodzeniowych, rozmowa o wzajemnej pomocy i byciu życzliwym, wyszukiwanie i liczenie elementów na ilustracji.
  2. Praca z KP2.55 - zabawa plastyczna.
  3. Praca plastyczna – wykonanie łańcuchu z bibuły. Link: https://www.youtube.com/watch?v=itOcazZN-Kg
  4. Zabawa na świeżym powietrzu – lepienie śnieżek lub zbieranie jesiennych liści (doskonalenie sprawności motoryki małej).

 


Ostatnia aktualizacja: 2021-12-20